Narty i snowboard 2019 – Top regiony we Włoszech

Data publikacji: 17.10.2018 | Autor: Magdalena Plutecka

Po piękną opaleniznę można wybrać się nie tylko na słoneczną Sycylię czy malownicze liguryjskie wybrzeże, ale i w Dolomity! Kiedy tylko ten północny zakątek Włoch, uznany przez UNESCO za światowe dziedzictwo przyrody przykryje warstwa białego puchu, nie ma lepszego miejsca na cieszenie się słońcem i siedmioma tysiącami km naśnieżanych nartostrad. Doskonałe warunki narciarskie w połączeniu z zapierającymi dech w piersiach widokami i fantastycznym apres ski przyciągają tu narciarzy i snowboardzistów z całej Europy. Według raportu Neckermanna w najbliższym sezonie do Włoch wybierze się aż 53% miłośników białego szaleństwa. Jest to niekwestionowany numer jeden wśród kierunków narciarskich.

Czytaj >>>Raport Neckermanna - Wyjazdy narciarskie Polaków w sezonie Zima 2018/19

Najpopularniejszym regionem we Włoszech jest słoneczna dolina czyli Val di Sole (26,8% wszystkich wyjeżdżających na narty do Włoch) z kurtami: Mezzaną, Marillevą, Folgaridą i Madonna di Campiglio na czele.

Ten wybór nie jest przypadkowy. W Val di Sole panują doskonałe warunki klimatyczne: wyjątkowo obfite opady śniegu i ilość słonecznych dni w roku (8 na 10 jest w słońcu) sprawiają, iż jest to idealne miejsce na zimowe wakacje. Narty w Val di Sole to idealna propozycja zarówno dla rodzin, jak i dla zaawansowanych narciarzy. Połączona z ośrodkiem Madonna di Campiglio poprzez Folgaridę malownicza Marilleva i inne mniejsze kurorty tworzą jeden z największych regionów narciarskich na świecie zwany SKIRAMA oferujący 380 km tras i około 140 wyciągów.

Najpopularniejsze kierunki
Najpopularniejsze regiony
Kolejnymi po Val di Sole ulubionymi wśród Polaków regionami narciarskimi we Włoszech są Val di Fiemme, Maso Corto oraz Livigno, uważane za jeden z najlepszych ośrodków narciarskich w Europie. Ze względu na duże nasłonecznienie stoków, Livigno często zwane jest „włoskim Tybetem”. Kurort wybierają także często narciarze biegowi, którzy do dyspozycji mają 40 km tras - tu trenowała Justyna Kowalczyk. W Livigno jest strefa bezcłowa i przy okazji wypadu na narty, można też zrobić atrakcyjne zakupy.